Miodowo – orzechowe cudo czyli Baklava

Dla mnie Baklava to smak słońca i wakacji w 2010 kiedy to jako świeżo upieczona pani pojechałam w podróż poślubną na Kretę. Dla wszystkich innych to połączenie smaków miodu i orzechów. Amator słodkich deserów na pewno się nie zawiedzie jeśli jej spróbuje a nawet powiem więcej , zakocha się w niej.

Choć nie jest fit cudem jest warta popełnienia grzechu łakomstwa , ale jak wiadomo grzeszyć nie wolno za często  bo nie wychodzi się na tym za lekko 🙂

Baklava

Składniki (naczynie żaroodporne 23 cm x 23 cm):

  • ½ opakowania ciasta filo (kupowałam w Kafland)
  • 350 ml zmielonych orzechów włoskich (nie na mąkę, lepiej żeby były jeszcze chrupiące)
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżka mielonych migdałów
  • 3 łyżki masła klarowanego
  • ½ szklanki wody
  • ½ szklanki cukru trzcinowego (spokojnie, może być biały)
  • 2 płaskie łyżki miodu

 

Orzechy włoskie (zmielone), mielone migdały i cynamon  dokładnie  mieszamy ze sobą.

Masło klarowane rozpuszczamy w rondelku .

Dno naczynia ,w którym będziemy przygotowywać deser mocno smarujemy masłem klarowanym i układamy na nim jeden arkusz ciasta filo (przycięty do odpowiedniej wielkości ).

Na ciasto filo wykładamy cienką warstwę orzechowej masy (1,5 – 2 łyżki) i przykładamy kolejnym arkuszem ciasta  następnie smarujemy masłem klarowanym i przekładamy kolejną warstwą orzechów.

Czynność z poprzedniego akapitu wykonujemy do zużycia wszystkich orzechów.

Ostatnią warstwę orzechów przykrywamy ciastem filo, smarujemy masłem klarowanym i ostrym nożem kroimy na prostokąty bądź romby. Mnie wyszło 7 warstw ciasta i jest ono dość niskie.

Gotowe ciasto pieczemy ok 25 min w 170 st C (dół/góra bez termoobiegu) do momentu zarumienienia się ciasta.

Podczas gdy baklava jest w piekarniku do rondelka wlewamy wodę i wsypujemy cukier.

Wodę z cukrem podgrzewamy do momentu aż cukier się rozpuści. Odstawiamy do wystygnięcia.

Kiedy syrop jest już przestudzony dodajemy miód i mieszamy do momentu aż się rozpuści, wtedy jest gotowy.

Upieczony deser wyjmujemy z piekarnika i kiedy jest jeszcze gorący polewamy równomiernie syropem cukrowo-miodowym, będzie skwierczał.

Kiedy baklava będzie już zimna jest gotowa do jedzenia, super smakuje z gałką lodów waniliowych , polecam !

IMG_20170702_202324_850

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s